Agata Baj
Myślenie wielokierunkowe odwołuje się do „promieniowania” - ciągu skojarzeń z centralnego punktu lub ku niemu. Nasze myśli nie biegną wytyczonymi torami kratek czy linijek. Naturalnie i spontanicznie rozchodzą się promieniście we wszystkich kierunkach. - Tony Buzan
Struktura Mapy Myśli
Dlaczego ważne jest w jaki sposób zapisujemy nasze myśli? Ano dlatego, żeby sprawniej myśleć, skuteczniej, łatwiej i szybciej się uczyć nowych rzeczy.
Nie myślimy linearnie, nawlekając kolejne słowa na nić wywodu. Zwykle przychodzi nam wiele myśli do głowy, dotyczących jakiegoś tematu, struktura mapy bardziej oddaje nasz naturalny sposób myślenia.
Tu możesz przeczytać więcej o myśleniu wielokierunkowym.
Zaczynamy od...
Głównego zagadnienia w centrum, do niego dodajemy (a można tak w nieskończoność) kolejne uzupełniające się treści. Centralny temat warto uzupełnić rysunkiem, mózg lubi obrazy.
Dodajemy główne kategorie na grubych gałęziach.
To co dookreśla dany temat/zagadnienie dopisujemy na kolejnych liniach/gałązkach.
Myśl o przejrzystości, graficznej harmonii, lepiej mniej i czytelnie niż zaśmiecać mapę niepotrzebnymi wypełniaczami.
Stosuj słowa - klucze. Upewnij się, że po pewnym czasie ten sam termin, będzie wywoływał jednoznaczne, określone skojarzenie. Jeżeli robisz mapę z treści, które są Ci znane od dawna, możesz ufać swojej pamięci.
... ale strzeż się przed nadmiernym upraszczaniem, jeśli "mapujesz" nową, trudną, jeszcze nieprzyswojoną wiedzę, tu warto zrobić więcej, bardziej szczegółowych map.
To tyle w tym odcinku, miłego mapowania.
Miejsce poświęcone mapom myśli - niezwykłej metodzie uczenia się, niezwykle przydatnego osobom uczącym się na każdym poziomie kształcenia, także osobom dorosłym w ramach edukacji przez całe życie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tony Buzan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tony Buzan. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 lutego 2014
piątek, 17 stycznia 2014
Mapa Myśli - doskonała strategia uczenia się (część II)
Agata Baj
Co zyskujemy robiąc mapy myśli? Dobrze zrobiona mapa (a dobrze tzn. jasno i przejrzyście dla nas samych!) może być niezwykle użyteczna. Należy pamiętać, że jest to bardzo osobista forma nauki, ponieważ nie ma dwóch osób, które na dźwięk (i obraz) tego samego słowa miałyby identyczne skojarzenia.
Kiedyś mnie zapytano - kiedy się uczę, jak to wygląda, czy po narysowaniu mapy staram się ją zapamiętać? Zwykle kojarzymy uczenie się z nudną czynnością patrzenia się w kartki podręcznika i po przeczytaniu kolejnego akapitu już nie pamiętamy, co czytaliśmy. Gdy zapytałam uczniów szkół ponadgimnazialnych: czy lubią się uczyć i jak zwykle się uczą, 49% z nich odpowiedziało, że nie lubią się uczyć, a 54% stara się jedynie zapamiętać czytany tekst. Jak wiemy z wielu opracowań, samo czytanie jest najmniej efektywnym sposobem uczenia się.
Tak samo jest z notatkami (jeśli w ogóle je robimy), pewnie każdy z nas ma w swym biurku notatki, których nigdy więcej po zanotowaniu już nie przeczytał.
Czym wyróżnia się mapa myśli?
Moim zdaniem pierwszą i najważniejszą zaletą mapy jest to iż na jednym arkuszu papieru mamy obraz całości. Każda kolejna mapa jest jak cegiełka/puzzle budujący naszą wiedzę o świecie. I wielokrotnie w różnych konfiguracjach możemy korzystać z tych cegiełek. Mapy myśli są doskonałą formą organizacji powtórek przed ważnymi egzaminami, maturą, czy zbieraniem materiałów do pracy licencjackiej bądź magisterskiej.
Oprócz zapisywania myśli cudzych, mapy są doskonałym narzędziem do planowania, notowania własnych pomysłów. Rysujemy je wtedy spontanicznie by nie uronić żadnej idei. Taki sposób spontanicznego rysowania mapy może być też rozgrzewką przed napisaniem opowiadania, czy innej pracy pisemnej. Mamy wtedy obraz tego, co wiemy i tego, co powinniśmy uzupełnić. Może też być taka spontaniczna mapa recepta na blokadę umysłu, gdy mając coś do napisania, kolejne minuty wpatrujemy się w pustą kartkę, nie wiedząc od czego zacząć. Korzystając z map unikamy ciągłego uczenia się od nowa, jak w wypadku poprzestawania na samym czytaniu.
Co zyskujemy robiąc mapy myśli? Dobrze zrobiona mapa (a dobrze tzn. jasno i przejrzyście dla nas samych!) może być niezwykle użyteczna. Należy pamiętać, że jest to bardzo osobista forma nauki, ponieważ nie ma dwóch osób, które na dźwięk (i obraz) tego samego słowa miałyby identyczne skojarzenia.
Kiedyś mnie zapytano - kiedy się uczę, jak to wygląda, czy po narysowaniu mapy staram się ją zapamiętać? Zwykle kojarzymy uczenie się z nudną czynnością patrzenia się w kartki podręcznika i po przeczytaniu kolejnego akapitu już nie pamiętamy, co czytaliśmy. Gdy zapytałam uczniów szkół ponadgimnazialnych: czy lubią się uczyć i jak zwykle się uczą, 49% z nich odpowiedziało, że nie lubią się uczyć, a 54% stara się jedynie zapamiętać czytany tekst. Jak wiemy z wielu opracowań, samo czytanie jest najmniej efektywnym sposobem uczenia się.
![]() |
| Style klasycznych notatek |
Czym wyróżnia się mapa myśli?
Moim zdaniem pierwszą i najważniejszą zaletą mapy jest to iż na jednym arkuszu papieru mamy obraz całości. Każda kolejna mapa jest jak cegiełka/puzzle budujący naszą wiedzę o świecie. I wielokrotnie w różnych konfiguracjach możemy korzystać z tych cegiełek. Mapy myśli są doskonałą formą organizacji powtórek przed ważnymi egzaminami, maturą, czy zbieraniem materiałów do pracy licencjackiej bądź magisterskiej.
Oprócz zapisywania myśli cudzych, mapy są doskonałym narzędziem do planowania, notowania własnych pomysłów. Rysujemy je wtedy spontanicznie by nie uronić żadnej idei. Taki sposób spontanicznego rysowania mapy może być też rozgrzewką przed napisaniem opowiadania, czy innej pracy pisemnej. Mamy wtedy obraz tego, co wiemy i tego, co powinniśmy uzupełnić. Może też być taka spontaniczna mapa recepta na blokadę umysłu, gdy mając coś do napisania, kolejne minuty wpatrujemy się w pustą kartkę, nie wiedząc od czego zacząć. Korzystając z map unikamy ciągłego uczenia się od nowa, jak w wypadku poprzestawania na samym czytaniu.
czwartek, 9 stycznia 2014
Myślenie wielokierunkowe, czyli o systemie przetwarzania informacji w mózgu
Agata Baj
Pracę naszego mózgu Tony Buzan i Barry Buzan opisują w swojej książce Mapy Twoich myśli: Co dzieje się w twoim mózgu, gdy smakujesz dojrzałą gruszkę, wąchasz kwiaty, słuchasz muzyki, przyglądasz się strumieniowi, dotykasz ukochanej osoby czy oddajesz się wspomnieniom? Odpowiedź jest bardzo prosta, a zarazem niezwykle złożona.
"Praktycznie wszystko, co nas otacza: słowa, liczby, każdy smak i zapach, linia, kolor, obraz, dotyk czy dźwięk wywołują reakcje w naszym umyśle. Każdy bit informacji docierający do twego mózgu – każde wyrażenie, wspomnienie czy myśl (zawierające słowa, liczby, smaki, zapachy, linie, kolory, obrazy, rytmy, dźwięki, faktury) – możemy umownie przedstawić jako kulę, z której wystają setki, tysiące, a nawet miliony haczyków. Każdy z haczyków symbolizuje jakieś skojarzenie, każde skojarzenie zaś ma ponad to sieć dalszych połączeń. Taki system skojarzeń, który składa się na twoją pamięć można nazwać własną bazą danych albo biblioteką swojego umysłu. Gdy czytasz te słowa, w twojej głowie pracuje niezwykły mechanizm przetwarzania danych - twój mózg, który swymi umiejętnościami analitycznymi i przechowywania informacji prześciga połączone możliwości najbardziej zaawansowanych komputerów.
Cała wiedza, jaką posiadasz, ów system przetwarzania i przechowywania danych za pomocą niezliczonych haczyków i zaczepów tworzy nieskończenie skomplikowaną mapę umysłu, która wprawiłaby w zdumienie najbardziej doświadczonych kartografów."
Pracę naszego mózgu Tony Buzan i Barry Buzan opisują w swojej książce Mapy Twoich myśli: Co dzieje się w twoim mózgu, gdy smakujesz dojrzałą gruszkę, wąchasz kwiaty, słuchasz muzyki, przyglądasz się strumieniowi, dotykasz ukochanej osoby czy oddajesz się wspomnieniom? Odpowiedź jest bardzo prosta, a zarazem niezwykle złożona.
"Praktycznie wszystko, co nas otacza: słowa, liczby, każdy smak i zapach, linia, kolor, obraz, dotyk czy dźwięk wywołują reakcje w naszym umyśle. Każdy bit informacji docierający do twego mózgu – każde wyrażenie, wspomnienie czy myśl (zawierające słowa, liczby, smaki, zapachy, linie, kolory, obrazy, rytmy, dźwięki, faktury) – możemy umownie przedstawić jako kulę, z której wystają setki, tysiące, a nawet miliony haczyków. Każdy z haczyków symbolizuje jakieś skojarzenie, każde skojarzenie zaś ma ponad to sieć dalszych połączeń. Taki system skojarzeń, który składa się na twoją pamięć można nazwać własną bazą danych albo biblioteką swojego umysłu. Gdy czytasz te słowa, w twojej głowie pracuje niezwykły mechanizm przetwarzania danych - twój mózg, który swymi umiejętnościami analitycznymi i przechowywania informacji prześciga połączone możliwości najbardziej zaawansowanych komputerów.
Cała wiedza, jaką posiadasz, ów system przetwarzania i przechowywania danych za pomocą niezliczonych haczyków i zaczepów tworzy nieskończenie skomplikowaną mapę umysłu, która wprawiłaby w zdumienie najbardziej doświadczonych kartografów."
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


